Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze Książki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lutego 2012

„Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat” Bates Ames Louise, F. L. Ilg, Sidney M. Baker

Książka polecana przez kilka osób w końcu trafiła do naszego księgozbioru. W gąszczu książek o dzieciach ta wydaje się bardzo ciekawą pozycją.
Autorzy skupiają się tylko na rozwoju psychicznym i nagle okazuje się, że tyle rzeczy które nas martwiły są jak najbardziej normalne i że my jako rodzice musimy to przeżyć, a dzieci musza daną fazę przejść.
Konstrukcja książki sprawia, że bez problemu znajdziemy fragment dot. problemu który akurat pojawił się. Mimo że po książkę sięgnęłam dopiero przy drugim dziecku i miałam jakieś doświadczenie niektóre tematy były dla mnie zupełnie nowe. Nie ukrywam, że dla mnie najciekawszy rozdział dotyczył rozładowywania napięć. Teraz już wiem co powinno mnie niepokoić, a co powinno zwrócić moja uwagę.

Jeżeli ktoś potrzebuje dodatkowego źródła informacji o psychice dziecka to polecam.

------
wydawnictwo: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

wtorek, 7 lutego 2012

"Język niemowląt. Moja mama mnie rozumie" - Tracy Hogg, Melinda Blau

"Język niemowląt. Moja mama mnie rozumie" - Tracy Hogg, Melinda Blau
wyd. Klub dla Ciebie
280 stron

Będąc w ciąży sięgałam po różne opracowania, bo ciekawość nie dawała mi spokoju jako przyszłej mamie. Po przeczytaniu tej książki miałam bardzo mieszane uczucia i sądziłam, że autorka jest oziębłą, apodyktyczną, zapiętą po szyję typową angielską nianią. Sięgnęłam po tę książkę po raz drugi będąc bliżej rozwiązania i zabrałam ją nawet ze sobą do szpitala. Pewne rozdziały czytane po raz drugi wydały mi się niesamowicie sensowne i napawały nadzieją na odrobinę kontroli nad czekającą mnie nową sytuacją i dzieckiem. Z morza treści można wyłowić bezcenne wskazówki jak zorganizować swoje środowisko jako świeżej mamy, jak słuchać (dosłownie) niemowlaka. Wiem, też nie wydawało mi się to takie proste, ale działa. Polecane przez autorkę proste tabelki obrazujące dzień wspólnego życia wprowadzają ład, kontrolę i świadomość, że działamy dobrze, że nasz dzidziuś działa dobrze, co szybko owocuje poczuciem bezpieczeństwa w tych dniach niepewności. Nie wiem czy dziecko mam spokojne, czy też to wskazówki z tej książki, ale chaos nie zawitał do naszego świata, noce mamy spokojne do dziś, a dzidziuś radosny. Polecam i nie zniechęcajcie się!